Popularny „dymek” przez wiele lat był wpisany w strukturę życia towarzyskiego. Niemodne było niepalenie, a papieros był kulturowym i społecznym symbolem. Nic więc dziwnego, że przez wiele lat wytworzył się złudnie pozytywny wizerunek osób sięgających po papierosy. Te uzależniają nie tylko szybko, ale też bardzo silnie, a to z kolei sprawia, że niezwykle trudno jest zerwać z nałogiem.

Winowajca – nikotyna

Nikotyna jest bez najmniejszej wątpliwości substancją silnie uzależniającą, wykazującą działanie psychoaktywne. Co więcej, jest legalna, co sprawia, że wiele osób nie uważa jej za bardzo szkodliwą. Substancja ta powoduje uwolnienie dopaminy, która jest odpowiedzialna za nasze dobre samopoczucie. Ten sposób oddziaływania sprawia, że palący czują wyraźną ulgę z każdym kolejnym papierosem, a brak możliwości zapalenia powoduje wyraźne rozdrażnienie i zdenerwowanie. Nie bez znaczenia jest także mechanizm kojarzenia palenia papierosów z odczuwaniem przyjemności, spokoju czy miłymi wspomnieniami.

Niestety, palenie papierosów przypomina krąg, w którym jeden papieros wymusza kolejny. Na dodatkową uwagę zasługują nasze indywidualne przyzwyczajenia tj. papieros przy kawie lub piwie. Palenie angażuje ręce, stając się swego rodzaju rytuałem, stąd też zastąpienie papierosa gumą nikotynową czy tabletką bywa zupełnie nieskuteczne.

 

Poza tym nie zapominajmy, że papierosy uzależniają nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. Dlatego rezygnacja z nich jest tak trudna i wyczerpująca.